piątek, 31 maja 2013

pralnia

Pralka zawsze, ale to praktycznie zawsze stanowi problem we wnętrzu, nic więc dziwnego że zasłużyła sobie na oddzielne pomieszczenie. Niestety wiąże się to z większą powierzchnia mieszkania.
Coraz częściej jednak chcąc dorównać "Perfekcyjnej" decydujemy się na takie rozwiązania- to oczywiście błahy powód.
Kobiety nigdy nie wiedzą gdzie podziać się z praniem, prasowaniem, jedną stertą kolorowych ubrań drugą białych ...
Pralnia ułatwia Nam życie, i funkcjonowanie .
Coraz częściej pralnia zaczyna być również traktowana pod względem projektowym, w tym pomieszczeniu również można stworzyć charakter, a praca związana z praniem, prasowaniem i suszeniem może stać się przyjemniejsza.
Poniżej przestawiam kilka przykładów fajnie zaaranżowanych pralni.











czwartek, 23 maja 2013

białe jest piękne.

Białe jest piękne, choć do bieli trzeba się przekonać.
Nie wszyscy są fanami białych wnętrz, choć mają one coraz więcej zwolenników.
Biel stała się modna.
Powiększa pomieszczenie, nie przytłacza, nadaje wnętrzu sterylny charakter-choć nie zawsze.
Z łatwością poprzez zmianę dodatków można zmienić charakter wnętrza.
Jest dobrą bazą do eksperymentów.
Biel jest uniwersalna, pięknie komponuje się ze starymi wnętrzami jak i tymi nowoczesnymi.
Warto o niej pamiętać !
Pozdrawiam
M!

















poniedziałek, 13 maja 2013

na szaro .

Nic ostatnio nie podoba mi się bardziej od szarości we wnętrzu. To właśnie szarość coraz częściej zastępuje już tak znany i wszędobylski brąz.
Szarość jest piękna, a każdy kolor przy szarości szlachetny.
Szarość jest idealną bazą do niemal każdego wnętrza, i staje się kolorem coraz bardziej szlachetnym. Przy niej bez zastanowienia można łączyć wzory, kolory i kształty .
Pięknie łączy się nie tylko z intensywnymi barwami ale również jest fajna w połączeniu z pastelowymi kolorami: różem, beżem , błękitem .
Zobaczcie sami !


 intensywność kolorów 




wysokie, białe listwy przypodłogowe i białe drzwi - nawet jeśli kolor podłogi jest inny 





szarość + brąz = połączenie idealne






wtorek, 19 marca 2013

Yankee candle !



W ramach ciekawostek, czegoś miłego i przyjemnego, poprawiającego nastrój, po prostu w oczekiwaniu na wiosnę !
Obok tych świeczek nie można przejść obojętnie !
Yankee Candle jest jedną z największych firm produkujących zapachowe świeczki!
Nie są to jednak zwykłe zapachy ... możemy wybierać pośród "bananowego kremu", "plaży Bahama", czy też "krainy marzeń "...
Charakterystyczną cechą tych świec są nie tylko ich zapachy ale również opakowanie w jakich są sprzedawane, są to bowiem duże słoje w których mieści się świeca . Wyglądają zupełnie jak konfitury, czy też kolorowe kremy!
duży słój pali się ok 150 h
mały słój ok 30 h
natomiast świeczka ok 15 h ( czyli tzw sampler)
Dlaczego warto kupić Yankee Candle- przede wszystkim chodzi tutaj o zapach.
Zapach wybieramy spośród naprawdę wielu, możemy dobrać idealny dla Nas, ponieważ nie są to sztampowe zapachy.
Po zapaleniu świeczki, po jakimś czasie w Naszym domu będzie się unosił cudowny zapach wybranej świecy, tworzy to niesamowitą atmosferę i klimat a każdy gość który przyjdzie do Nas z pewnością zwróci na to uwagę !
Firma Yankee Candle oferuje również woski do kominków (wyglądem przypomina babeczkę) maja one intensywniejszy zapach, a po dwóch "przepaleniach" takiego wosku zmienia się go na nowy. Do standardowego kominka kładziemy około 1/4 takiego wosku.
Kupując taki kominek pamiętajmy jednak aby kupić go najlepiej z firmy Yankee Candle gdyż wtedy mamy pewność iż on nie pęknie a odległość płomienia ze świeczki tealighta jest odpowiednia do rozgrzania naszego wosku!
Cieszmy się niesamowitym zapachem w Naszym domu!
Link do sklepu internetowego ---> KLIK
Ściskam Was!
M.












piątek, 15 marca 2013

poduszki czyli bed time .




Niestety, mówcie co chcecie ale poduszki są jednym z moich ulubionych elementów dekoracji wnętrza, może dlatego że tak bardzo lubię się w nie wtulać !
Poduszka-prosta rzecz a w niebanalny sposób może odmienić/ ożywić/ uspokoić Twoje wnętrze.
Kanapa bez poduszek, nie jest kanapą.
Poduszki sprawiają że wnętrze staje się przytulne, dodają uroku i tworzą klimat. Małe, duże, ogromne,szare czy kolorowe.
Nie ma znaczenia.
Poduszka być musi!
Wybierając dobrą poduszkę zwracajmy uwagę nie tylko na kolor czy wzór ale również na jakość materiału. Nikt nie chce przecież wyrzucać takiej poszewki po jednym praniu, ani przytulać się do czegoś strasznie sztucznego !
Zdecydowanie mogę powiedzieć iż najmniej lubię te poduszki ze sztywnych błyszczących tkanin...
Pamiętajmy że poduszka pełni funkcję nie tylko ozdobną ale również praktyczną.

cóż tutaj dużo mówić, niezmiennie od kilku lat moimi faworytami są poduszki Almi Decor, i nie bez powodu tak strasznie uwielbiam tą firmę... tutaj możesz zobaczyć całą plejadę poduszek ----> KLIK

kolejny sklep który prezentuje również duży wybór dość nowoczesnych poduszek ----> KLIK

oraz już popularne poduszki folk :) ---> KLIK

Jeśli w najbliższym czasie znajdę sklepy z poduszkami, godne uwagi, z pewnością dorzucę tutaj kilka linków!
Pozdrawiam Was mocno !
M.













czwartek, 7 marca 2013

projekt i realizacja łazienki

Łazienka ta znajduje się w jednym z nowoczesnych wrocławskich mieszkań.
Założeniem projektu była jasna, przytulna łazienka z nutą " czegoś innego" .
Dużo lepiej projektowało mi się tą łazienkę ze względu na to iż od dłuższego czasu znam już inwestora, dlatego też wiedziałam jakie są upodobania, na co muszę zwrócić uwagę.

Nie będę opisywała etapów projektowania, gdyż do każdego projektu podchodzę indywidualnie, staram się zawsze dopasować do klienta, dlatego też moja praca odbywa się na kilka różnych sposobów.

Wybór płytek, był niemal oczywisty. Już od pierwszego spojrzenia, urzekły Nas szklane dekory, z zatopionym niesamowitym motywem. Również na płytkach podstawowych pojawia się motyw, jednak o ile w sklepie był on widoczny to w łazience trzeba się naprawdę przyjrzeć aby go zobaczyć. Tak więc jest i nutka tajemniczości w tych płytkach.
Dekory początkowe miały być intensywnie czerwone i energetyczne, jednak po poszukiwaniach, złoto połączone z bielą dawało efekt naprawdę szlachetny.



WIZUALIZACJE:




Łazienka oczywiście różni się układem od tego który zaproponował deweloper. 
Wprowadziliśmy małe zmiany które znacznie poprawiły jej funkcję jak również zyskaliśmy dodatkową przestrzeń, ze względu na to iż łazienka nie jest zbyt duża, cenny jest każdy centymetr kwadratowy. Czasem proste zmiany, dają świetny efekt. 

REALIZACJA:







Podczas realizacji w projekcie zaszła zmiana, gdyż inwestorka zrezygnowała z półek, i postanowiła  pozostawić tylko jedna która wynikała z geberitu, co jednak w żadnym stopniu nie zmienia charakteru łazienki. ( można to zobaczyć na wizualizacjach które Wam  przedstawiam i na zdjęciach z realizacji) 

Z góry przepraszam w imieniu mojego aparatu za żółty odcień zdjęć.

Trudno jest mi dokładnie opisać ten projekt, dlatego jeśli macie jakieś pytania-piszcie, chętnie odpowiem ! 
mam nadzieję iż łazienka w złocie i bieli spodoba się tak bardzo jak i mnie !
Pozdrawiam Was !
M. 


czwartek, 28 lutego 2013

moje obrazy .

Nie potrafię powiedzieć jak długo ani od jakiego czasu maluję, ponieważ wydaje mi się, że maluję od zawsze.
Mogę jednak powiedzieć iż moje malarstwo stało się bardziej świadome dzięki studiom na ASP.
Nie potrafię również wytłumaczyć na czym polega sama "świadomość malarska" , dla mnie jest to tak jak odróżnianie dobra od zła, dobrego obrazu od złego - to jest chyba coś już dla mnie naturalnego.
Kiedy tak się zastanawiam, wydaje mi się również , że chyba nie potrafiłabym przekazać tej wiedzy laikowi, nie umiałabym wytłumaczyć przypadkowej osobie dlaczego takie formy a nie inne i dlaczego takie kolory a nie inne. Uważam że malować powinno się sercem.
Ciężko jest odróżnić dobry obraz od złego, ponieważ dzisiaj już jest tak wiele kiczu, i my, wydaje mi się jesteśmy nim ( tym kiczem) przesiąknięci - czasem w sposób nieświadomy. Sztuka tak galopuje, że jej mianem określa się wiele, czasem zbyt wiele.
Jakich więc mogę użyć argumentów aby przekonać Was do moich obrazów?
A może po prostu nie będę Was do nich przekonywać, to nie moje zadanie.
To nie pchli targ.
Choć mógłby być, i one na nim też.

Tematem moich obrazów jest człowiek, choć nie był nim od zawsze.
Człowiekiem zaczęłam się interesować wtedy, kiedy zaczęłam zwracać uwagę na ciało.
Zawsze uwielbiałam te starsze modelki przy kości, gdzie było dużo fałd, zmarszczek, kiedy ich ciało nie było idealne. Nigdy nie lubiłam rysować / malować ludzi idealnych. Choć takich nie ma.


Dziś mój człowiek jest nieproporcjonalny. Zawieszony w jakiejś przestrzeni, często zdeformowany, w pozycjach mało wygodnych, takich gdzie coś go uwiera, kłuje, i kiedy patrzymy się na niego chcemy go poprawić, podać poduszkę pod głowę aby lepiej mu się leżało .
Nigdy nie patrzy się w oczy, ponieważ twarzy nie ma.
Nigdy nie jest ubrany ponieważ ciało to nagość.
Nie boje się nagości chociaż uważam że jest piękna inaczej.

Większość moich obrazów malowanych jest na płótnie farbami akrylowymi, studia tak mnie do nich przyzwyczaiły, bo szybko schną. bo są śliskie, pędzel gładko chodzi.

Przedstawiam je Wam. Tak po prostu.
M :)
M jak Malarzyk.







Proszę o nie kopiowanie moich prac, szanujmy swoją twórczość.